Gorąca Kolacja z Nowym Sąsiadem: Od Patelni do Namiętnych Dotknięć

Gorąca Kolacja z Nowym Sąsiadem: Od Patelni do Namiętnych Dotknięć

Pierwsze Spotkanie przy Blacie Kuchennym i Rosnące Napięcie Między Nami

Mieszkam tu od pięciu lat i naprawdę byłam zaskoczona gdy usłyszałam pukanie do drzwi. Otworzyłam i zobaczyłam wysokiego mężczyznę z brązowymi włosami i intensywnym spojrzeniem. - Cześć nazywam się Adrian przeprowadziłem się obok ciebie w zeszłym tygodniu. Przyniosłem butelkę wina żeby się przywitać. - Uśmiechnęłam się i zaprosiłam go do środka. Naprawdę byłam ciekawa tego nowego sąsiada. Po kilku minutach rozmowy zaproponowałam wspólne gotowanie kolacji. - Chcesz mi pomóc? Mam świeże warzywa i krewetki. - Adrian skinął głową i wkrótce staliśmy razem przy blacie. Jego ręce były sprawne gdy kroił cebulę a ja smażyłam na patelni. Poczułam jak jego ramię muska moje biodro i pierwszy raz poczułam ten dreszcz. - Masz bardzo delikatne dłonie przy tym nożu - powiedział cicho. Jego głos sprawił że moje ciało się rozgrzało. Kontynuowaliśmy gotowanie rozmawiając o wszystkim i o niczym. Gdy sięgnęłam po oliwę nasze palce się zetknęły i nie cofnęliśmy rąk. Patrzyliśmy na siebie dłużej niż trzeba. Adrian pochylił się i szepnął - Pachniesz jak ta kolacja ale o wiele lepiej. - Serce mi przyspieszyło. Postawił patelnię na bok i przyciągnął mnie do siebie. Nasze usta spotkały się w powolnym pocałunku który szybko stał się głębszy. Ręce Adriana wędrowały po moim ciele a ja poczułam jak jego palce wsuwają się pod bluzkę. To był moment w którym wszystko się zmieniło.

Kulminacja Namiętności na Kuchennym Blacie i Przeniesienie do Sypialni

Adrian podniósł mnie na blat kuchenny i naprawdę byłam zaskoczona własną odwagą gdy rozsunęłam nogi. Jego usta przesunęły się na moją szyję a ręce rozpięły guziki. - Jesteś piękna - wyszeptał. Poczułam jego język na mojej skórze i pierwszy raz poczułam taką falę pożądania. Kolacja została zapomniana. Zsunęłam się z blatu i poprowadziłam go do sypialni. Adrian zdjął ze mnie resztę ubrań powoli delektując się widokiem. Ja też rozbierałam go z rosnącą niecierpliwością. Nasze ciała połączyły się w gorącej pasji. Leżeliśmy na łóżku jego ręce błądziły po moich udach a ja pieściłam jego klatkę piersiową. Poruszaliśmy się razem w rytmie który narastał z każdą chwilą. Adrian szepnął mi do ucha gorące słowa a ja odpowiedziałam westchnieniami. Orgazm nadszedł falami pozostawiając nas oboje bez tchu. Leżeliśmy spleceni potem i uśmiechając się do siebie. Kolacja wystygła ale my poczuliśmy się nasyceni w zupełnie inny sposób. Adrian pocałował mnie delikatnie i powiedział - To była najlepsza przeprowadzka w moim życiu.

Oceń opowiadanie

- (0 ocen)

Podobne opowiadania

Wszystkie opowiadania Losowe opowiadanie

Strona tylko dla doroslych

Ta strona zawiera tresci przeznaczone wylacznie dla osob pelnoletnich (18+).

Czy potwierdzasz, ze masz ukonczne 18 lat?

Nie