Ja i moja dziewczyna

W sobotnie popołudnie postanowiłem zaprosić moją dziewczynę, Lilę, na spacer. Chciałem, aby ten dzień był dla niej niezapomniany, aby poczuła się kobietą, która budzi we mnie pożądanie.

Spacerując leśnymi ścieżkami, trzymaliśmy się za ręce, a powietrze wypełnione było zapachem sosny i ziemi. Lila, ubrana w lekką, białą sukienkę, wyglądała jakby właśnie wyszła z baśni. Jej włosy falowały na wietrze, a oczy świeciły się szczęściem.

Nagle, gdy minęliśmy stary, porośnięty mchem dąb, zatrzymałem Lilę i powoli przyciągnąłem ją do siebie. Moje ręce oparły się o jej biodra, a jej ciało zetknęło się z moim. Czuliśmy serca bijące w jednym rytmie.

“Co tu się dzieje?” zapytała ona, uśmiechając się lekko zdziwionym uśmiechem.

“Chcę Cię wziąć, tu i teraz” – powiedziałem, patrząc jej prosto w oczy.

I wtedy, pośród drzew, zaczęliśmy się całować. Moje ręce zaczęły podrywać jej sukienkę, a jej dłonie szukały mojego penisa pod spodenkami. Czułem, jak jej cipka zaczyna się moknąć pod strojem, a ja coraz bardziej chciałem do niej wejsć.

“Chcesz tu?” – zapytałem, szeptem.

“Tak…” – odpowiedziała, równie cicho, ale z pewnością w głosie.

Oparłem ją o drzewo, a moje ręce zaczęły podrywać jej sukienkę. Jej cipka była już mokra i gorąca. Moje palce zaczęły ją masować, a ona zaczęła wydawać lekkie, przyjemne dźwięki.

Rozpoczęliśmy seks, tu, w lesie, wśród drzew i ptaków. Moje ręce trzymały jej tyłeczek, a ona oparła się o drzewo. Moje ruchy stawały się coraz szybsze, a ona coraz bardziej wyraźnie wyrażała swoje pożądanie.

Czułem, jak się zbliżam do orgazmu, ale chciałem, aby ona również doświadczyła tego uczucia. Moje palce zaczęły masować jej łechtaczkę, a ona zaczęła drżeć.

“Nie przestawaj, proszę” – szeptała, z zamkniętymi oczami.

Następnie rozpoczęliśmy seks analny, tu, w lesie, wśród drzew i ptaków. Moje ręce trzymały jej biodra, a ona oparła się o drzewo. Moje ruchy stawały się coraz szybsze, a ona coraz bardziej wyraźnie wyrażała swoje pożądanie.

I wtedy, wśród drzew, wśród natury, doświadczyliśmy orgazmu. Razem, w tej samej chwili, w tej samej rzeczywistości.

Po chwili, gdy nasze ciała zaczęły się uspokajać, zaczęliśmy się ubierać. Lila spojrzała na mnie z uśmiechem, a ja wiedziałem, że to, co się stało, było dla niej niezapomniane.

“Dziękuję” – powiedziała, całując mnie na policzek.

“Dziękuję ci” – odpowiedziałem, całując ją w usta.

I wtedy, trzymając się za ręce, kontynuowaliśmy nasz spacer, wiedząc, że między nami jest coś więcej niż tylko seks. Między nami jest miłość, zaufanie i szacunek. I to jest to, co naprawdę liczy.

Dawid Toczek
Dawid Toczek

Wielki fan erotyki. Od kilku lat piszę opowiadania erotyczne oraz aktywnie udzielam się na forach internetowych o tej tematyce. W 2022 roku zająłem pierwsze miejsce w konkursie na najlepsze opowiadanie erotyczne na portalu zdrowy-seks.pl. Prywatnie jestem fanem piłki nożnej oraz rugby.

Artykuły: 65

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *